Była sobie kiedyś pewna nieśmiała, zakompleksiona dziewczynka…Nie chciała rysować, nie wierzyła w swoje możliwości i niechętnie brała udział w zajęciach. Pewnego dnia pani poprosiła ją, aby zrobiła tylko jedną rzecz – namalowała jedną kropkę na kartce papieru. Dziewczynka zrobiła to. Jakież było jej zdziwienie następnego dnia, kiedy zobaczyła swoją kropkę oprawioną w ramkę i powieszoną na ścianie. Nagle okazało się, że ta mała kropka jest ważna. Że jej praca ma znaczenie. Że ona sama potrafi coś stworzyć. I właśnie od tej jednej kropki wszystko się zaczęło… Ta historia, znana z książki „The Dot” Petera H. Reynoldsa, stała się inspiracją do obchodów Międzynarodowego Dnia Kropki – święta kreatywności, odwagi i wiary we własne możliwości. Dzisiaj również w naszej szkole postawiliśmy swoje kropki. Bo czasem wystarczy jedna mała kropka, jedno dobre słowo i ktoś, kto w nas uwierzy, aby odkryć własny talent. Nie bójmy się stawiać pierwszej kropki!










